Blog

Wyświetlono rezultaty 61-70 z 159.

Staszek o popularyzacji

02-10-2010 14:01
4
Komentarze: 3
W działach: Fani, Kultura popularna, Nauka
Staszek o popularyzacji
[...] zazwyczaj ze słowem „popularyzacja” wiąże się kilka założeń. Postanowiłem je nazwać i zmierzyć się z nimi w pełnym świetle dnia, zamiast pozwolić im na czyhanie w mroku. Chętnie zrobię to i tu, bo wierzę, że im więcej osób uda mi się przekonać do takiego spojrzenia na popularyzację nauki, tym lepiej! Serdecznie zapraszam do lektury drugiej części mojej rozmowy z Piotrem Siudą. (Część pierwsza tutaj). Znajdziecie w niej kilka konkretnych spostrzeżeń na temat popularyzowania nauki – z osobnym fragmentem o popularyzacji wśród fanów!

VI konferencja PTBG: Kulturotwórcza funkcja gier

01-10-2010 23:24
10
Komentarze: 8
W działach: Gry, Kultura popularna, Nauka
VI konferencja PTBG: Kulturotwórcza funkcja gier
Co tu dużo mówić – serdecznie zapraszam na konferencję, którą mam przyjemność współorganizować! Rzecz odbędzie się 13 i 14 listopada 2010 roku w Poznaniu. Jeżeli jest wśród Was ktoś, kogo kusi możliwość wystąpienia z referatem, to macie czas na zgłoszenia do końca października! Kulturotwórcza funkcja gier Między przyjemnością a użytecznością Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Badania Gier, Poznańskie Koło PTBG przy Instytucie Lingwistyki Stosowanej UAM oraz Pracownia Badań Ludologicznych w Glottodydaktyce i Komunikacji Interkulturowej ILS UAM mają zaszczyt zaprosić na szóstą już konf...

Rozmowa o badaniu fandomu

30-09-2010 10:58
11
Komentarze: 5
W działach: Fani, Kultura popularna, Nauka, Psychologia
Rozmowa o badaniu fandomu
Na zaproszenie Piotra Siudy, który prowadzi blog o kulturze popularnej (polecam!), opowiedziałem o swoich pomysłach na badania nad fandomem. Zachęcam do lektury pierwszej części naszej rozmowy! Na razie dość krótko, ale już wkrótce kontynuacja. W części drugiej będę mówił głównie o popularyzowaniu nauki w społecznościach fanowskich.

Jeszcze jeden poziom

17-09-2010 20:14
24
Komentarze: 15
W działach: Gry komputerowe, Nauka, Psychologia, Teksty
Jeszcze jeden poziom
“Zaraz skończę, jeszcze tylko jedno zadanie, jedna misja, jeden poziom!”. Niejeden raz powtarzałem sobie w myślach te słowa; przypuszczam, że Wam również nie są one obce. Chyba wszyscy mamy za sobą doświadczenie zbyt długiego grania, po którym towarzyszyły nam wyrzuty sumienia i poczucie, że coś jest nie tak z naszą silną wolą. To nie przypadek: gry komputerowe wykorzystują wiele ważnych mechanizmów psychologicznych. W poniższym tekście przeanalizuję kilka z nich, żeby pokazać, dlaczego tak trudno czasami odejść od ekranu. ______________________ W serwisie Technopolis ukazał się...

Antyfan

09-09-2010 12:27
40
Komentarze: 32
W działach: Literatura, Psychologia
Antyfan
Eclipse peaked at #1 on USA Today's top 150 best sellers list and went on to spend over 100 weeks on the list, and was later ranked #45 on their list of the best-selling books of the last 15 years in October 2008. Wikipedia Jeśli mój wcześniejszy przypływ gniewu rozluźnił i tak już słaby chwyt, którym czepiałam się samokontroli, to niespodziewany odzew Jacoba na moje domniemane podniecenie wytrącił mi ją z rąk. Gdybym wyczuła jedynie, że triumfuję, być może mogłabym mu się oprzeć, ale bezbronność kryjąca się za tym wybuchem niekłamanej radości zupełnie przygasiła moją determinację. Zaćmien...

Staszek na Bachanaliach

08-09-2010 19:40
5
Komentarze: 6
W działach: Konwenty, Nauka
Staszek na Bachanaliach
W najbliższy weekend w Zielonej Górze odbędą się już XXIV Bachanalia Fantastyczne. Wszystkich, którzy się tam wybierają, zapraszam do zajrzenia na panel dyskusyjny pt. Gry – nauka a rozrywka, który odbędzie się w sobotę o g. 19 w Auli 1. Będę brał w nim udział razem z Jerzym Szeją i Łukaszem Orbitowskim. Co z tego wyjdzie, zobaczymy, ale myślę, że powinno być ciekawie. Program konwentu – tutaj.

Odmieńca odmienię!

06-09-2010 15:16
32
Komentarze: 20
W działach: RPG
Odmieńca odmienię!
Changeling: The Lost to najwspanialszy świat RPG, jaki znam. Ostatnia sesja uświadomiła mi jednak, że to również jeden z najtrudniejszych systemów dla prowadzącego, a chyba także dla całej grupy. Dlaczego? Oczywiście, każda mniej udana rozgrywka ma swoje własne, specyficzne powody, związane z sytuacją, graczami, prowadzącym. Ale nie o tym tutaj chciałem mówić, bo interesują mnie głównie trudności tkwiące w samej strukturze gry. Poniżej znajdziecie ich zwięzłą analizę, a następnie pomysły na rozwiązania. Rzecz jest żywa, cały czas o tym myślę, dlatego szczególnie cenne będą dla mnie Wasze kom...

Majowy raport z lektur

02-09-2010 22:05
6
Komentarze: 9
W działach: Literatura
Wracamy do gry! Panna Lilianka, Ryszard Schubert (1979) To książka tak mało znana, że nie udało mi się znaleźć w internecie zdjęcia okładki, które nadawałoby się do zalinkowania (choć pewnie lepszy haker ode mnie dałby sobie radę). Niesłusznie – bo jak powiedział prowadzący zajęcia z historii literatury, jest to powieść przecudnej urody. Prze-cud-nej! Jezu jak ten Mój mnie kochał, ludzie… [...]. No-o: piękne miaam zgrab¬ne nogi no nie chwalę się bo zresztą ty pamieta-ale na naprawdę ja za pannę byłam gwiazda. Trudno. Wszystko tanie ale wiesz: zgrabna figura. I teraz, mam...

Mój Tricon

22-08-2010 09:29
6
Komentarze: 5
W działach: Konwenty, RPG
Mój Tricon
Cóż, jednak ostatnie tygodnie nie sprzyjają pisaniu. W przyszłym tygodniu wyjeżdżam, toteż do bardziej regularnego blogowania wrócę we wrześniu; tymczasem natomiast mam dla Was zestawienie punktów programu, które być może odwiedzę na Polconie. Być może na którymś z nich się spotkamy? Oczywiście, subtelnie zapraszam przede wszystkim na swój – inspiracje literackie w RPG, piątek o 15, sala Serenity (005). Jak zobaczycie, pogrubienia (czyli must-be) dotyczą tylko niewielkiej części rozpiski; mam więc nadzieję, że będzie sporo czasu, aby się spotkać i porozmawiać, a może nawet pograć w coś...

A Księżyc w nowiu...

13-08-2010 23:37
4
Komentarze: 20
W działach: Literatura
A Księżyc w nowiu...
nie jest już tak trujący jak "Zmierzch", bo Bella w końcu częściowo się usamodzielnia; poza tym przez większość książki na szczęście nie ma śladu po Edwardzie. Oznacza to, że książka staje się mniej interesująca dla psychologa niż tom pierwszy. Niestety jest również jeszcze mniej ciekawa literacko: bardzo długo nic się nie dzieje, potem nagle na 350 stronie akcja zaczyna pędzić na łeb na szyję i nie ma już czasu, żeby zbudować sensowną dramaturgię. Absurdy psychologiczne (najbardziej spodobała mi się amnezja Charliego po tym, co Bella powiedziała mu w pierwszym tomie) także nie pomagają w o...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.